Member Login

Lost your password?

Registration is closed

Sorry, you are not allowed to register by yourself on this site!


Spać mi się chce!

Czerwiec 28th, 2010 by admin

Spać mi się chce! O_o
Siema! Ale nuda! Sorrka że dawno nie pisałam ale nie miałam czasu. Jak zwykle. W czoraj byłam na ślubie :) (Oj jak ja dawno nie byłam ;P ) U mojego taty brata ciotecznego. Wiecie kto odprawiał msze?? Mój ksiądz!! Bleee ten debil! Ten sumo! Jak mnie i Kaśke zderwuje to piszemy na końcu mojego zeszytu przekleństwa :P Na weselu grała moja pani od muzy!!! Nie wiem co to było! Kurde zamiast zjast rodziny to był chyba zjast nauczycieli!! Gdy wypiłam troche wina (Fuj jakie nie dobre było! Smakowało jak siki) to troche tańczyłam. Szampan też nie był dobry. Wpadłam na głupi pomysł… Nalałam do kieliszka soku pożeczkowego i udawałąm że pije wino :P Startowałam w konkursach. niestety nie udało mi się złapać welonu :| Była tam pijana facetka co porwała suknie panny młodej ;P Ale i tak było fajnie :) Jak tańczyłam z panem młodym to mi się pomyliło jak trzeba tańczyć i podobno tańczyłam jak facet a on jak baba :P Potem mnie poprawił w trzymaniem rąk :P Ja już nigdy nie będe tańczyć :| Nie umiem!! :| NO co tam jeszcze było fajne….. No nie wiem… Nie pamiętam. Jak mi się przypomni to dopisze. Oki :) A tak po za tym to tnx za 33 komenty i tnx bill-new-image za zrobienie mi stylu CSS :) No to kończe :)

OGNICHO!! Hehehe xD

Czerwiec 26th, 2010 by admin

OG
Ojojojj… Jak dawno nie pisałam, ale to nic xD już nadrabiam xD o kurde co to był za dzień!!! W życiu pięknym takiego nie miałam!!! Mówię wam! Jak widać po tytule… OGNICHO xD, Ale to nie było takie ognicho zwyczajne… to było klasowe bez nauczycielki xD miało iść około 18 osób a poszło…Może 10 może 11 osób…to ognicho miało być na drugim końcu mojego miasta tzn. Lubartowem xD W stronę Lisowa ono było a ile komarów było! Gdy szłam z dziewczynami i z chłopakami na miejsce za nami przez ten za nami szła okropna burza!! Mówię wam chłopaki palili papierosy jeden za drugim… Nie wiem jak to można… Po chwili jak grom z jasnego nieba spadł straszny deszcz… A ja wtedy jadłam tylko śniadanie obiadu nie zjadłam!! To wszyscy zaczeli uciekać! A ja ostatnia, bo siły nie miałam już w pewnym momencie położyłam się na ziemi, ale nie musiałam dojść do Magdy domu, bo nie znałam drogi powrotnej. Po drodze wiał tak silny wiatr że ja chodziłam zygzakiem xD Jeszcze oślepłam na kilka godzin na jedno oko bo uderzyłam się o gałąź i piasek mi w oczy wlazł.. :| i jeszcze ta ulewa, błyskawice i wogóle…. Piękną pogodę wybraliśmy. Jak wracałam do domu z Kasią i z Adą to na mieście było tyle połamanych drzew… Coś okropnego… ARMAGEDON! TORNADO! A co było w tym wszystkim najlepsze… że mojej mamie nie powiedziałam że poszłam na ognisko..bo jej się pytałam na tygodniu czy mogę to powiedziała że “Jeśli masz iść z tymi głąbami z Twojej klasy to nie!!” to się wkurzyłam i wymyśliłam jej historie, że… poszłam z dziewczynami na spacer w stronę miasta i Wera stwierdziła, że może pójdziemy do Magdy i że niby do niej zadzwoniłyśmy i wpadłyśmy a ona przez ten czas miała spotkanie grupowe na historie No xD Dobra by sobie nie narobić guzów pisze, że to KISIELLA WYMYŚLIŁA! Ale to tylko że ma spotkanie grupowe xD Na koniec napisze wam moją i Kisielli nową piosenkę xD

Muzyka tj. do bajki tą z mają czy jak jej tam xD

Tę babcię, którą
Tu widzicie nazywają
Starą prókfę babojagą
Babka przegania koty miotłą
Szczęka jej wypada
jak u Babojada…
Babojaaaadaaa…

HEJ :]

Czerwiec 15th, 2010 by admin

Coś zaniedbałam ostatnio mojego bloga ;/
Ojojoj ;P
ale juz trudno ‘teraz liczy się szkoła” heh ;P
Nie napiszę notki takiej jaka powinna być, czyli długa i z sensem.
Nie chce mi się… :)
Ostatnio jest lepiej niż wcześniej… tak jakoś weselej ;d
I tak powinno być!
Och, optymistką być :):):) hehe
Dobra to ja kończę, paaaaaa ;*
Pozdrawiam wszystkie kochane osóbki ;* ;* ;*

życie… ;|

Czerwiec 13th, 2010 by admin

życie… ;|
Jakoś mi się wydaje że ten tytuł mało optymistyczny, ale trudno. Nie mam za bardzo nastroju ostatnio. Znaczy mam i nie mam, a dzisiaj na dodatek po szkole tak mnie zaczeła bolec głowa, że chyba za chwilę nie wytrzymam :/ (i po co ja jeszcze siedzę przy tym kompie?) Ale dobra, postanowiłam, że napisze nowa notke, bo dawno takiej nie było. Może zacznę od zmian jakie zaszły od czasu napisania ostatniej notki. Oczywiście zaczeła się szkoła, czego Wam chyba nie trzeba uświadamiać?;| Szkoła… hmmm, to dobrze czy nie za dobrze? Właściwie dla mnie to tak pomiedzy, nie wiem czemu. Nic szczególnego się jeszcze nie działo. Of course było kilka śmiesznych przpałów. Np. na fizyce “te małe” i “te duże” no taaak, heh niektórzy wiedzą o co chodzi ;d Albo ta inteligenta gra w dwa ognie w wykonaniu Agatki, Marty P, Oleśki i mnie we własniej osobie No tak to było po prostu cudowne. Wiem że większkość z osób nie wie o czym ja tak w ogóle pisze, ale uwierzcie mi że to było boskie ;P Co to się jeszcze działo fajnego… hmmmm? Nie wiem, no. Dzisiaj byliśmy na ognisku ale było jakoś tak drętwo i w ogóle szybko wszyscy poszli do domu. Ja inteligentna piekłam Oleśce kiełbaskę i się do niej dre “Oluś! Ta twoja kiełbasa to zaraz zleci z tego patyka”, no i oczywiście spadła :] hehe. W piątek idziemy sprzatac świat ;P Taaa, już to widze ;| hehe, ale przynajmniej pewnie nie będzie kilku lekcji czy coś :) Nie chce mi się dłużej pisać i w zasadzie nie mam juz o czym ;P Więc buziole ;* ;* muaaa ;*

Zdrada, doświadczyłaś/eś?

Maj 26th, 2010 by admin

Przed chwilą wróciłam od dentysty. Strasznie mnie ząb boli. Najgorsze jest to, że lekarka mi powiedziała, że możliwe, że trzeba będzie usunąć! Jestem młoda i mam być bez zęba? Rozumiem jakbym go przypadkiem straciła, ale nie z premedytacją! Nie pozwolę go wyrwać.
Po za tym to miałam wzloty i upadki. Potrafiłam nawet wybaczyć zdradę i jej następstwo czyli kłamstwo. Bo faceci są beznadziejni. Jednak trzeba ich zrozumieć. Ja w szczególności pojmuję tz. “Chwilę słabości” gdyż sama się jej poddałam. Jeżeli przypszczalny obiekt tych, że wzniesień sercowych jest super przystojny i bardzo pociągający, niemalże jak wymarzony Książę z bajki, to bezproblemowo można oddać się tej przyjemności, mimo, że osoba, którą się kocha poczuje się urażona. Cóż takie jest życie, nieprawdaż??;)
“Zdradzony mąż powinien być swej żonie wdzięczny: jako rogacz ma największą siłę przebicia.”
Tadeusz Gicgier

“Można wprawdzie kobietę przyłapać in flagranti, lecz zawsze znajdzie ona jeszcze dość czasu, by temu zaprzeczyć.”
Karl Kraus