Buahahhaa….
Oto fragment wypowiedzi Blog 27 z ich oficjalnej strony www.blog27.pl:
Wielu z Was pyta co zrobić, żeby nagrać teledysk itp…
Jak nawiązać kontakt z firmą fonograficzną…
Nam było trochę łatwiej, ( jasne troche… jakby mój stary pracował w firmie fonograficznej to już bym miała MTV…) bo pochodzimy z muzycznych rodzin, a rodzice Toli pracują w firmie fonograficznej. Powiecie: “trochę ??!”, ale tak było!!!
Żadnej taryfy ulgowej nie dostałyśmy,( nie wcale…) a dodatkowo nikt nie traktował nas poważnie. Nie dali nam szansy od razu kiedy miałyśmy 9 lat ( bo mówili, że „to takie tam, wszystkie dziewczynki bawią się w piosenkarki ). Musiałyśmy być totalnie temu oddane i nie zwracać uwagi na to co mówią…a mówili, że „to wcale nie jest takie fajne być w show biznesie i że ciężka praca i że koleżanki i koledzy przestaną nas lubić i że ludzie są zadrośni i ….”
W końcu dostałyśmy jednak te szansę!!!
Oto dowód na to że nie zapracowały na to ciężką pracą… no i co o tym myślimy? Żeby coś osiądnąć trzeba mieć plecy… bardzo duuże i… bogate plecy…
