Święta.. Naszczęście już nie długo ich koniec!
Właśnie jest pierwszy dzień Świąt. Dzisiaj humor dopisuje mi jakoś bardziej. Aczkolwiek to nie jest etykietką, że chcę nadal święta. Broń Siło Najwyższa! Jak dla mojej osoby to już mogłabybyć środa, co jest równoznaczne ze zwykłym tygodniem, a nie jakimś świątecznym. Co rok pragnęłam aby jak najszybciej był dwudziesty czwarty grudzień i choinka, prezenty. W tym roku z wielką niechęcią ubrałam drzewko, ale bardzo cieszyłam się z prezentów. Dostałam takie, jakich się nie spodziewałam. Po za tym oryginalne, a uwierz były napewno bardzo drogie. I nie pomyśl, że rozchodzi się o jakieś ubrania z Adidasa czy buty z Nike. Nie, nie, nie. Nic z tych rzeczy. Dostałam fajną grę, powiem nawet więcej, zajebistą! Dziwnie jest, bo nie widzę się już trzeci dzień z chłopakiem, a wczoraj nawet się pokłóciliśmy, na gg. Przyjaciółki zobaczę dopiero w upragnioną środę! Chcę już ten dzień! A jakie macie plany na Sylwestra? Bo ja, jak narazie, żadnych. No cóż… pożyjemy, zobaczymy. Buziaki!!
