Pewne zrozumienie sprawy..
Powoli zaczyna wszystko mniej boleć. Poprostu zapominam. Czego nie można mieć, tego się najbardziej pragnie, prawda? I to stwierdzenie dorwało nawet mnie! Ale już nie pozwolę sobie, żeby mnie krzywdzić, nie pozwolę. Zaczynam żyć bez tamtych wspomnień, bez tęsknoty. Skoro potrafiłam zacząć to wszystko, to równiedobrze skończę! I mam w dupie wszystko zwązane z tą sprawą, z nim!
A tak po za tą sprawą to wszystko układa się wyśmienicie:) Codziennie chodzę po barach, spotykam się z ludźmi i ogólnie jest git. Szkoda tylko, że za niedługo już koniec tej sielanki. Koniec wakacji:( I znowu zapiepszać do szkoły i treningi, nauka.
Ogólnie mam ostatnio duże szczęście do poznawania fajnych chłopaków:) Nawet w “pracy” poznałam jednego bardzo milutkiego. Muszę jakoś konkretnie wykorzystać te kilkanaście dni które zostały. Aczkolwiek w roku szkolnym też imprezuje:)
Specjalne pozdrowienia dla moich kochanych ludzików:
$ Karolci C. $ Nikolci
$ Karolci L. $ Kasi
$ Xeni $Biny
$ Goni $ Marcina
$ Maciusia C.
To są osoby, z którymi ostatnio (i w sumie zawsze;) spędziłam bardzo miłe chwile i dziękuję Wam za to:*
“Doświadczenie – nazwa jaką nadajemy naszym błędom.”
“Ciało kobiety karmi się pieszczotami jak pszczoła nektarem kwiatów.”
